czwartek, 14 lipca 2011

Elbląg: Czekoladowy Joe

.
.
Czekoladowy jak zwykle koło moich nóg się kręci i wije.:-))))
Ja już w domu to nie chodzę normalnie,
bo ciągle trzeba uważać ,żeby nie nadepnąć na jakąś łapkę lub ogonek.






7 komentarzy:

  1. On ma na imię Czekoladowy? Pasowałby do naszej czekoladki!!! - http://kotyewci.blogspot.com/2010/09/wszystkie-koty.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Idę obejrzeć Twoją czekoladkę... :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jest :)
    My też wiecznie potykamy się o nasze koty ;)
    Mąż to narzeka że się kiedyś zabije przez te footra ;))

    Fajnie że już mogę zrobić wpis :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj znam te potknięcia znam :-)))

    Jeszcze raz Ci dziękuję za zwrócenie mi uwagi.
    Na drugim blogu zmieniłam ustawienia,
    a tutaj zapomniałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd ja to znam, ech te nasze "rejtany" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne kociaki :-). Ja niedługo będę miała drugiego-znów oseska-więc oczy naokoło głowy x2 :D.

    Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie im we dwójkę weselej...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...