środa, 20 lipca 2011

Elbląg : Aleczka

.
.
Jak tylko człowiek się położy w chorobie, to towarzystwo kocie ma zawsze zapewnione.
Aleczka właśnie sprawdza czy wszystko w porządku u mnie.
Zdjęcie zrobione telefonem komórkowym, dlatego takie trochę dziwne.




Aleczka przyjechała do mnie z Warszawy.
Na ulicach Warszawy miała niewesoło.
Rodziła i rodziła,kociaki umierały :-(
Jest bardzo nieufna w stosunku do ludzi i panikara.
Nie lubi wychodzić z pokoju dla kotów.
Jest bardzo miłą i grzeczną koteczką.
Nie używa pazurów, tylko ucieka jak wyciągniesz do niej rękę.

.
.

8 komentarzy:

  1. Pięknie pilnuje pańci :)
    Kciuki za zdrówko !

    OdpowiedzUsuń
  2. Kot to njalepsze lekarstwo! Zdrówka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Amyszko ona zawsze śpi ze mną.
    Rzeka dziękuję za zdrówko :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby taka nieufna, ale potrzebne jej to ludzkie ciepło :)...

    OdpowiedzUsuń
  5. Abigail a jak mruczy , jak traktor a nie traktorek :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś w tym jest, że kota kładzie się przy chorym i to przy tym najbardziej obolałym miejscu - tak robiła Trusia.
    Szybkiego powrotu do zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że mi przypomniałaś , zwrócę uwagę, gdzie te moje kładą się ...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...